Tatrzański food truck to pomysł władz Tatrzańskiego Parku Narodowego już wzięty w realizację i równie świeży jak serwowane w nim jedzenie. Ze względu na dużą ilość obecnych w Zakopanem punktów gastronomicznych o wątpliwej jakości i reputacji, które znajdują się licznie przy każdym wejściu na szlak, o Krupówkach już nawet nie wspominając, władze Parku postanowiły zadbać o swoich turystów i otworzyć zupełnie nową sieć innego rodzaju food trucków.

Nowego rodzaju tatrzańskie food trucki określane są mianem nowej marki gastronomicznej Podhala, której nadrzędnym celem jest podniesienie standardów tutejszych usług gastronomicznych. W nowych „budkach z jedzeniem” chodzi głównie o promowanie dan czysto regionalnych potraw wykonanych z najlepszej jakości, świeżych i ekologicznych produktów prosto z tutejszych gospodarstw. Potrawy serwowane w tatrzańskim food trucku mają być ściśle naturalne, bez dodatku ulepszaczy, konserwantów i barwników. W każdym tego rodzaju punkcie sprzedawane będą produkty w identycznych, jednolitych i ekologicznych opakowaniach, co ułatwi turystom odróżnienie prawdziwego tatrzańskiego i zdrowego jedzenia od „zakopiańskiej tandety”.
Pierwsze trzy tatrzańskie food trucki powstały już 1 lipca bieżącego roku na Palenicy Białczańskiej, czyli początku trasy do słynnego Morskiego Oka. Nieznane są póki co informacje co do tego w jaki sposób prosperują nowo otwarte punkty, jednak według wszelkich założeń powinny one odnieść niemały sukces i cieszyć się uznaniem korzystających z nich turystów.
Nastały czasy, w których ludzie coraz większą uwagę zwracają na jakość zakupowanych produktów. Stajemy się coraz bardziej świadomi szkód, jakie może wyrządzić niezdrowe, śmieciowe odżywianie w naszym organizmie i coraz chętniej rozglądamy się za zdrową alternatywą spożywanych potraw. Ograniczamy tłuszcz, gdyż po tłustym posiłku czujemy się ciężko i mamy gorszy humor, rezygnujemy z cukru bo zauważamy korelację pomiędzy jego spożyciem a psuciem się zębów. Stajemy się również wyczuleni na wszelkiego rodzaju substancje dodatkowe dodawane do żywności, gdyż jesteśmy świadomi, że to co sztuczne może mieć wpływ na powstanie transformacji nowotworowej. Zaczynamy się więcej ruszać, uczęszczamy tłumnie na siłownię, biegamy. Innymi słowy próbujemy ze swoim życiem zrobić coś dobrego, tylko po to by móc jak najdłużej cieszyć się dobrą kondycją i zdrowiem. Powstające na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego food trucki są zdecydowanie przeznaczone dla osób świadomych tego, jak wiele starań należy dołożyć, aby być zdrowym i sprawnym, które chcą spróbować dobrego, zdrowego i najwyższej jakości regionalnego jedzenia. W menu tatrzańskich food trucków znalazły się takie podhalańskie przysmaki jak: świeży oscypek z konfiturą z rabarbaru, kiełbasa z podhalańskiej jagnięciny, pieczone ziemniaki ze słynnym góralskim serem – bryndzą, oraz góralski moskol, czyli placek ziemniaczany z wędzonym pstrągiem. Serwowane w tych punktach znakomitości mają przede wszystkim kojarzyć się z Podhalem, cieszyć podniebienie i być w pełni naturalne. Być może dzięki nim już niedługo skończy się era standardowych kanapek zjadanych na szlakach i odtąd długie piesze trasy będą nam urozmaicać pyszne regionalne potrawy.

Wakacje to oczywiście czas wytchnienia i swobody, w którym często zapominamy o typowym, codziennym reżimie żywnościowym i pozwalamy sobie na małe szaleństwo. Niestety, często kończy się to dla nas źle, gdyż czujemy się ociężali, mamy wzdęcia i problemy z wypróżnieniem. Oprócz dolegliwości ze strony układu pokarmowego, doskwiera nam poczucie winy związane z tysiącami nadprogramowo zjedzonych kalorii. Niemniej jednak, z tego rodzaju grzechami wiąże się ten piękny wakacyjny czas. Pamiętajmy jednak, że jeżeli już zdradzać, to z kimś atrakcyjniejszym, jeżeli już grzeszyć z jedzeniem na tatrzańskim szlaku, to tylko z pysznymi, świeżymi i zdrowymi potrawami regionalnymi, których naprawdę warto spróbować.